Premier chwalił zawodników i ich trenera. "Wasza gra dała nam sporo emocji i wiele radości" - mówił Kaczyński. Szef rządu liczy, że nasi siatkarze nie spoczną na laurach i dalej będą odnosić sukcesy. "Za dwa lata olimpiada w Pekinie. To będzie dobra okazja, żeby zrewanżować się Brazylijczykom za finałową porażkę i zdobyć złoty medal. Życzę wam tego z całego serca" - powiedział premier.
"Tylko czy ich można pokonać" - pytał Kaczyński trenera Lozano. "Można" - odparł Argentyńczyk. Szkoleniowiec naszej kadry zapewnił, że jego drużyna cały czas będzie ciężko pracowała. "Tylko dzięki temu możliwe będą kolejne sukcesy" - uważa Lozano.
Premier dostał od siatkarzy piłkę z ich autografami. Taki sam prezent otrzymał również minister sportu Tomasz Lipiec.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
