Premier chwalił zawodników i ich trenera. "Wasza gra dała nam sporo emocji i wiele radości" - mówił Kaczyński. Szef rządu liczy, że nasi siatkarze nie spoczną na laurach i dalej będą odnosić sukcesy. "Za dwa lata olimpiada w Pekinie. To będzie dobra okazja, żeby zrewanżować się Brazylijczykom za finałową porażkę i zdobyć złoty medal. Życzę wam tego z całego serca" - powiedział premier.
"Tylko czy ich można pokonać" - pytał Kaczyński trenera Lozano. "Można" - odparł Argentyńczyk. Szkoleniowiec naszej kadry zapewnił, że jego drużyna cały czas będzie ciężko pracowała. "Tylko dzięki temu możliwe będą kolejne sukcesy" - uważa Lozano.
Premier dostał od siatkarzy piłkę z ich autografami. Taki sam prezent otrzymał również minister sportu Tomasz Lipiec.