Dziennik Gazeta Prawana logo

Ferrari chojnie wynagrodzi następcę Schumachera

12 października 2007, 14:34
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Michael Schumacher był gwiazdą wyścigów Formuły 1. I przez wiele lat najlepiej opłacanym kierowcą. Razem z kontraktami reklamowymi zarabiał ponad milion dolarów tygodniowo. Teraz najbogatszy będzie jego następca w teamie Ferrari Fin Kimi Raikkonen. On też ma dostawać około miliona dolarów na tydzień.

To da mu około 51 milionów dolarów rocznie. Ale Raikkonen może też liczyć na podwyżkę. Po każdym tytule mistrzowskim jego pobory będą podnoszone. Ferrari na pewno nie poskąpi grosza.

Raikkonen ma więc o co walczyć. Ciężko będzie mu jednak zgromadzić tak wielki majątek jak Niemiec. Schumacher przez piętnaście lat kariery w Formule 1 zebrał niebagatelną sumę 800 milionów dolarów. A teraz jako asystent szefa teamu Ferrari będzie dostawał po 10 milionów rocznie...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj