Wszyscy chcą, żeby polscy siatkarze do srebrnego medalu mistrzostw świata dołożyli kolejny na igrzyskach olimpijskich. Żeby mieli odpowiednią motywację i za dwa lata w Pekinie powalczyli o podium dostaną od państwa stypendia - 6 tysięcy złotych miesięcznie.
"Mam nadzieję, że te stypendia pozwolą Wam w spokoju przygotować się do najważniejszej imprezy dla każdego sportowca, czyli do igrzysk olimpijskich" - powiedział minister
sportu, Tomasz Lipiec. Obiecał on także siedem milionów złotych Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej. Po to, żeby przygotowania do startu w Pekinie odbywały się w jak najlepszych warunkach,
godnych wicemistrzów świata.
Ale to nie wszystko. Srebrna drużyna dostanie także od państwa około 300 tysięcy złotych do podziału i 500 tysięcy od sponsora naszej reprezentacji - firmy Polkomtel.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|