Ale nie tylko jego występ ucieszył trenera Probierza. W meczu reprezentacji Polski z Emiratami zagrało jeszcze dwóch innych jego piłkarzy - Adrian Budka i Jakub Wawrzyniak. "Moi
podopieczni spisali się bardzo dobrze. Pokazali, że w przyszłości mogą być przydatni w kadrze" - mówi dziennikowi.pl szkoleniowiec Widzewa.
Probierz tłumaczy Wawrzyniaka, który sfaulował jednego z rywali w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę dla gospodarzy. "No cóż, Kuba po prostu zapłacił
<frycowe>. Ale poza tym przypadkiem jego gra także przypadła mi do gustu. Jak na debiut, to zagrał poprawnie" - mówi trener Widzewa.
Szkoleniowiec łódzkiego zespołu chwali nie tylko swoich podopiecznych. Podobała mu się gra całej ekipy Leo Beenhakkera. "Biało-czerwoni zagrali bardzo dobrze, z przyjemnością się
to oglądało. Widać, że nawet w tak eksperymentalnym składzie nie jesteśmy bez szans w konfrontacji z innymi zespołami" - kończy Probierz.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
