Ale nie tylko jego występ ucieszył trenera Probierza. W meczu reprezentacji Polski z Emiratami zagrało jeszcze dwóch innych jego piłkarzy - Adrian Budka i Jakub Wawrzyniak. "Moi
podopieczni spisali się bardzo dobrze. Pokazali, że w przyszłości mogą być przydatni w kadrze" - mówi dziennikowi.pl szkoleniowiec Widzewa.
Probierz tłumaczy Wawrzyniaka, który sfaulował jednego z rywali w polu karnym i sędzia podyktował jedenastkę dla gospodarzy. "No cóż, Kuba po prostu zapłacił
<frycowe>. Ale poza tym przypadkiem jego gra także przypadła mi do gustu. Jak na debiut, to zagrał poprawnie" - mówi trener Widzewa.
Szkoleniowiec łódzkiego zespołu chwali nie tylko swoich podopiecznych. Podobała mu się gra całej ekipy Leo Beenhakkera. "Biało-czerwoni zagrali bardzo dobrze, z przyjemnością się
to oglądało. Widać, że nawet w tak eksperymentalnym składzie nie jesteśmy bez szans w konfrontacji z innymi zespołami" - kończy Probierz.