Dziennik.pl logo

FIFA wykluczy Polskę z rozgrywek

12 października 2007, 14:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeśli minister sportu nie dogada się z PZPN, FIFA zawiesi Polskę w międzynarodowych rozgrywkach. Do Warszawy przylatuje specjalny wysłannik prezydenta FIFA. Jerome Champagne ma rozstrzygnąć, kto ma rację w konflikcie, i doprowadzić do porozumienia. Inaczej kadra i drużyny klubowe nie zagrają już z zagranicznym przeciwnikiem.

Champagne spotka się z ministrem sportu Tomaszem Lipcem, prezesem PZPN Michałem Listkiewiczem i kandydatem na nowego szefa związku Ryszardem Czarneckim. "Z bliska przyjrzy się racjom obu stron i podejmie wiążące decyzje" - dowiedział się dziennik.pl w biurze prasowym FIFA.

Komitet Wykonawczy FIFA omówił wczoraj konflikt między Ministerstwem Sportu a PZPN. Sprawa jest poważna, bo minister Tomasz Lipiec twardo zapowiada wprowadzenie do piłkarskiego związku kuratora. Podejrzewa bowiem, że dochodzi tam do nadużyć, a nawet przestępstw. Żąda natychmiastowych zmian statutu i władz. Zaś działacze twierdzą, że wszystko jest w porządku, a minister bezprawnie ingeruje w ich kompetencje.

Działacze ostrzegają, że postawa ministra doprowadzi do zawieszenia Polski przez FIFA. Tomasz Lipiec odpowiada, że to szantaż, przed którym się nie ugnie. FIFA mówi "dość" i dlatego przysyła negocjatora. Ale jeśli negocjacje nic nie dadzą, Jerome Champagne ma prawo wykluczyć nasz kraj z międzynarodowych rozgrywek.

Działaczom FIFA nie podoba się bowiem w polskim prawie 23. artykuł ustawy o sporcie kwalifikowanym, który pozwala na ingerencję władz państwowych w pracę związku. Żądają jego zmiany, na co z kolei nasz rząd się nie zgadza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. 100 proc. dobrych odpowiedzi tylko dla podróżników. Reszta trafi 6/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj