Magdalena Gwizdoń strzelała bezbłędnie, ale i to nie pomogło na niesamowitą Henkel. Niemka, która jest liderką punktacji generalnej Pucharu Świata, powiększyła swoją przewagę nad stawką. Gwizdoń jest druga w "generalce".
Trzecia w Hochfilzen była Yingchao Kong. Chinka była najlepsza na pierwszym strzelaniu, ale potem spudłowała, musiała pobiec karną rundę. Przez to spadła za Polkę. Ale podium i tak byłoby wielkim sukcesem Chinki.
Punkty Pucharu Świata zdobyła także Krystyna Pałka. Polka strzelała bezbłędnie, ale słabiej biegała. Straciła do Henkel prawie dwie i pół minuty.
Kolejna z Polek, Katarzyna Ponikwia zajęła 58. miejsce. Słabiutko pobiegły Magdalena Nykiel i Paulina Bobak, które zajęły odpowiednio 90. i 102. pozycję.
Zawody w niemieckim Hochfilzen odbyły się w ostrym słońcu. Słońce na szczęście nie przeszkadzało strzelającym, ale topiło śnieg, który stał się mokry i ciężko się po nim biegało nawet najlepszym zawodniczkom.
Trudów nie wytrzymała Norweżka Ann Kristin Flatland, która po dobiegnięciu do mety wyglądała jak sto nieszczęść. Słaniała się na nogach i trener musiał ją zanieść do szatni.