Stary ale jary. Tak o sobie może mówić Radosław Gilewicz. Choć wielu polskiego napastnika wysyłało już na piłkarską emeryturę, to on dalej gra i nadal strzela gole. Dziś 35-letni zawodnik zdobył swoją czwartą bramkę w tym sezonie w lidze austriackiej.
"Rado" zdobył gola dla FC Pasching w wyjazdowym meczu z Graz AK. W 52. minucie spotkania wykorzystał rzut karny. Niestety bramka Polaka na niewiele
się zdała. Jego drużyna przegrała 1:2.
Zespół Pasching po 21. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Red Bull Salzburg traci 13 punktów.
Zespół Pasching po 21. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Red Bull Salzburg traci 13 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|