Stary ale jary. Tak o sobie może mówić Radosław Gilewicz. Choć wielu polskiego napastnika wysyłało już na piłkarską emeryturę, to on dalej gra i nadal strzela gole. Dziś 35-letni zawodnik zdobył swoją czwartą bramkę w tym sezonie w lidze austriackiej.
"Rado" zdobył gola dla FC Pasching w wyjazdowym meczu z Graz AK. W 52. minucie spotkania wykorzystał rzut karny. Niestety bramka Polaka na niewiele
się zdała. Jego drużyna przegrała 1:2.
Zespół Pasching po 21. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Red Bull Salzburg traci 13 punktów.
Zespół Pasching po 21. kolejkach zajmuje trzecie miejsce w tabeli. Do prowadzącego Red Bull Salzburg traci 13 punktów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
