Nie ma powrotu. Andrzej Niemczyk zdobył z reprezentacją polskich siatkarek dwa złote medale. Ale na tym się skończy, bo mimo poparcia zawodniczek nie wróci na trenerski stołek. Dlaczego? Bo jego powrotu nie chce prezes PZPS, Mirosław Przedpełski.
Szef związku jest zawiedziony listem wysłanym przez siatkarki do mediów, w którym domagają się powrotu do kadry Niemczyka. "Wcześniej
żadna z tych zawodniczek nie mówiła, że chce znów pracować z tym szkoleniowcem" - mówi Przedpełski.
Zawodniczki w liście opublikowanym przez media przypominają zasługi trenera Niemczyka i sugerują, że powinien on wrócić na stanowisko reprezentacji kraju. Ale w tej roli nie chce go widzieć już prezes PZPS. "Trener Niemczyk po powrocie z Grand Prix zasłużył na dyscyplinarne zwolnienie. W turnieju w chińskim Ningbo nie stawił się do pracy" - wyjaśnia Przedpełski.
Teraz naszą kadrę poprowadzi prawdopodobnie trener z zagranicy. Zostanie on wybrany po konkursie, który ogłosi PZPS.
Zawodniczki w liście opublikowanym przez media przypominają zasługi trenera Niemczyka i sugerują, że powinien on wrócić na stanowisko reprezentacji kraju. Ale w tej roli nie chce go widzieć już prezes PZPS. "Trener Niemczyk po powrocie z Grand Prix zasłużył na dyscyplinarne zwolnienie. W turnieju w chińskim Ningbo nie stawił się do pracy" - wyjaśnia Przedpełski.
Teraz naszą kadrę poprowadzi prawdopodobnie trener z zagranicy. Zostanie on wybrany po konkursie, który ogłosi PZPS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|
