Bo umówmy się, najlepsze drużyny z pozostałych kontynentów do potentatów nie należą. Tak też wykombinowali organizatorzy, więc Barcelona i brazylijski Internacional Porto Alegre zagrają od razu w półfinałach. Pozostałe drużyny to nowozelandzki Auckland City FC, południowokoreański Jeonbuk, meksykański Club America i egipski Al Ahry Kair.
W pierwszym meczu zagrały Jeonbuk i Club America. Lepsi byli piłkarze z Meksyku, którzy wygrali 1:0. W nagrodę będą mogli dostać łupnia od słynnej Barcelony. W drugim półfinale Internacional zagra z Al Ahly.
Wygląda więc na to, że w japońskim turnieju 4,5 oraz 3,5 miliona dla dwóch najlepszych klubów świata podzielą między sobą Barcelona i Internacional. Europejczycy wcale nie są faworytami. Rok temu Brazylijczycy z FC Sao Paolo pokonali FC Liverpool 1:0.
Terminarz klubowych mistrzostw Europy:
półfinały
13 grudnia, Tokio: Internacional Porto Alegre - Al Ahly Kair
14 grudnia, Jokohama: Barcelona - Club America
o miejsca 5-6
15 grudnia, Tokio: Auckland City FC (Nowa Zelandia) - Jeonbuk (Korea Płd.)
o miejsca 3-4
16 grudnia, Jokohama
finał
17 grudnia, Jokohama