Jeżeli drużynie nie idzie, winą obarcza się trenera. Tak też postąpił właściciel Pogoni Szczecin, Antoni Ptak i wywalił Mariusza Kurasa. Najpewniej nowym trenerem zostanie Libor Pala. Czech już siedzi w Brazylii i szuka piłkarzy dla szczecińskiego klubu. Bo ci, którzy teraz grają do niczego się nie nadają.
Antoni Ptak ma słabość do piłkarzy z kraju kawy. Dlatego od kilku lat w nich inwestuje. Ale obecnie zatrudnieni przez Ptaka grają kiepsko i stąd słabe wyniki drużyny. Winy trenera w tym nie ma. Przecież tak krawiec kraje, jak mu materiału staje.
Mariusz Kuras nie okazał się cudotwórcą, ale dla kibiców Pogoni i tak pozostanie legendą. Jako zawodnik, zagrał dla "portowców" w 431 meczach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl