Dziennik Gazeta Prawana logo

Schumacher skończył karierę, ale zarabia fortunę

12 października 2007, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choć Michael Schumacher zakończył karierę, wciąż zarabia olbrzymie pieniądze. W 2007 roku legendarny kierowca będzie asystentem szefa stajni Ferrari. I włoski team Ferrari zapłaci mu ponad sześć milionów dolarów. To aż 12 razy więcej niż roczna pensja nowego kierowcy McLarena Lewisa Hamiltona!

Niemiecki kierowca jest tak bogaty, że nawet na sportowej emeryturze może spać spokojnie. Ale siedzenie w domu to zajęcie nie dla niego. "Na całkowitą emeryturę jest jeszcze za wcześnie" - powiedział Schumacher. I znalazł sobie nową pracę. Oczywiście w Ferrari. Jako asystent Jeana Todta będzie zarabiać prawdziwą fortunę.

Schumacher będzie miał okazję do okazjonalnych testów pojazdów F1. Na gali FIA, która miała miejsce w ostatni piątek, Niemiec tryskał humorem. "Teraz nie muszę jeszcze wiedzieć dobrze, co ze sobą zrobić. Poświęciłem sportom wyścigowym 30 lat swego życia, więc teraz ze spokojem mogę przez 6 miesięcy nie myśleć o przyszłości" - powiedział "Schumi".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj