Dziennik Gazeta Prawana logo

Małysz nie wiedział, że wskoczył na podium

12 października 2007, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przez gapiostwo Adam Małysz spóźnił się na dekorację po zawodach w Engelbergu. Nasz skoczek zajął trzecie miejsce w konkursie, ale... o tym nie wiedział i zamiast na podium, poszedł do szatni. "Źle sprawdziłem swoją pozycję na monitorze" - wyjaśnił Małysz.

"Dopiero potem dowiedziałem się, że mam wrócić na skocznię, bo przecież muszę zostać udekorowany. To była miła niespodzianka" - cieszył się najlepszy polski skoczek.

Na szczęście organizatorzy poczekali na Małysza. Dostał nagrodę i nikt nie powiedział złego słowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj