Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy siatkarze sylwestra spędzą razem

12 października 2007, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spędzają ze sobą ponad połowę roku. Mecze ligowe, zgrupowania kadry, europejskie puchary. Niezależnie od miejsca polscy siatkarze zawsze trzymają się razem. Bo nigdy nie mają siebie dość. I nawet w sylwestra bawią się razem. "To będzie prawdziwie siatkarska impreza" - mówi dziennikowi.pl reprezentant kraju Piotr Gruszka.

Po srebrnym medalu na mistrzostwach świata w Japonii podopieczni Raula Lozano nie mają chwili wytchnienia. Na każdym kroku zaczepiają ich kibice, wydzwaniają dziennikarze. Ale święta to czas zarezerwowany tylko dla bliskich. "Jadę do rodzinnej Nysy razem z rodziną. Ale nie nacieszę się bliskimi zbyt długo. W drugi dzień świąt muszę wracać do Bełchatowa na trening" - mówi siatkarz.

Dla Piotra Gruszki prawdziwą imprezą roku będzie jednak tegoroczny sylwester. "Tę szaloną noc spędzę w siatkarskim gronie w Częstochowie. Będę się bawić razem z kolegami z parkietu - Krzyśkiem Ignaczakiem, Jewgienijem Iwanowem i Piotrkiem Gackiem. Ale nie będziemy balować do rana, bo w Nowy Rok o 17.00 mam już kolejny trening" - opowiada dziennikowi.pl wicemistrz świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj