Poszło o szlaban domowy? Zabrał synowi konsolę do gier? Nie. Ale i tak syn go pobił. Tyle że w trakcie walki bokserskiej. Holenderski pięściarz Harry Duiven junior powalił swojego ojca Harry'ego Duivena seniora na deski, bo... nie miał innego partnera.
Podczas gali boksu zawodowego 19-letni zawodnik miał się bić z Rockym Venem, ale Belg nie stawił się na ringu. W związku z tym Harry Duiven stanął do walki z własnym ojcem.
Ojciec, który jest także trenerem młodego boksera, wytrzymał na ringu dwie rundy. Potem dostał kilka ciosów, zalał się krwią i sędzia oznajmił wygraną juniora przez techniczny nokaut.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl