Dziennik Gazeta Prawana logo

Znokautował na ringu... własnego ojca

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Poszło o szlaban domowy? Zabrał synowi konsolę do gier? Nie. Ale i tak syn go pobił. Tyle że w trakcie walki bokserskiej. Holenderski pięściarz Harry Duiven junior powalił swojego ojca Harry'ego Duivena seniora na deski, bo... nie miał innego partnera.

Podczas gali boksu zawodowego 19-letni zawodnik miał się bić z Rockym Venem, ale Belg nie stawił się na ringu. W związku z tym Harry Duiven stanął do walki z własnym ojcem.

Ojciec, który jest także trenerem młodego boksera, wytrzymał na ringu dwie rundy. Potem dostał kilka ciosów, zalał się krwią i sędzia oznajmił wygraną juniora przez techniczny nokaut.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj