"Czego mi życzyć na Boże Narodzenie? Niczego. To, co chciałem, już mam" - mówi Robert Kubica. Największe marzenie naszego kierowcy spełniło się już w sierpniu. Polak zadebiutował w wyścigach Formuły 1. Ale za to jego rywale z toru mają kilka świątecznych życzeń.
Większość kierowców chce osiągać lepsze wyniki w nowy sezonie. Natomiast David Coulthard życzy sobie, aby Michael Schumacher przypadkiem nie zmienił zdania i nie powrócił na tor.
Giancarlo Fisichella - zapytany, jaki chce dostać prezent pod choinkę - odparł, że najbardziej go ucieszy bolid, który będzie najlepszy na torach Formule 1. O nowych super bolidach marzą też
Jarno Trulli, Vitantonio Liuzzi i Rubens Barichello. Trochę inne życzenie ma Kimi Raikkonen. Fin chce znaleźć w swoim garażu Ferrari 599 GTB Fiorana.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|