Dziennik Gazeta Prawana logo

Kubica: Nie mam żadnych świątecznych życzeń

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
"Czego mi życzyć na Boże Narodzenie? Niczego. To, co chciałem, już mam" - mówi Robert Kubica. Największe marzenie naszego kierowcy spełniło się już w sierpniu. Polak zadebiutował w wyścigach Formuły 1. Ale za to jego rywale z toru mają kilka świątecznych życzeń.

Większość kierowców chce osiągać lepsze wyniki w nowy sezonie. Natomiast David Coulthard życzy sobie, aby Michael Schumacher przypadkiem nie zmienił zdania i nie powrócił na tor.

Giancarlo Fisichella - zapytany, jaki chce dostać prezent pod choinkę - odparł, że najbardziej go ucieszy bolid, który będzie najlepszy na torach Formule 1. O nowych super bolidach marzą też Jarno Trulli, Vitantonio Liuzzi i Rubens Barichello. Trochę inne życzenie ma Kimi Raikkonen. Fin chce znaleźć w swoim garażu Ferrari 599 GTB Fiorana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj