Dziennik Gazeta Prawana logo

Mirosław Szymkowiak ma już dość Turcji

12 października 2007, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mirosław Szymkowiak nie chce już grać w tureckim Tranbzonsporze. Piłkarz ma dość kibiców, którzy mszczą się na zawodnikach za każdą porażkę zespołu. Poza tym ostatnio klub chciał wysłać Szymkowiaka do koszar. A to dlatego, że... nie ma żony.

Szymkowiak ma już Trabzonsporu po dziurki w nosie. "Po zwycięstwach jesteśmy hołubieni, ale kiedy przegramy, kibice potrafią w nas rzucać kamieniami. Nie mówię już o tym, że po porażce w mieście nie można się pokazać, bo to grozi linczem" - opowiada Szymek.

Jego drużynie ostatnio nie idzie, więc Polak nie pokazuje się w miejscach publicznych. "Moje życie sprowadza się do schematu: mieszkanie - samochód - klub" - żali się Szymkowiak.

Polak chce jak najszybciej odejść z Trabzonsporu. "Już najwyższy czas zmienić otoczenie" - mówi reprezentant Polski. Ale z tym może być kłopot. W klubie nie może się załapać do składu, a Turcy chcą za niego 2 miliony euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj