Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomasz Sikora trenuje nawet w sylwestra

12 października 2007, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast tańczyć do rana na sylwestrowym balu lub balować ze znajomymi, Tomasz Sikora przywita rok 2007 na zgrupowaniu w austriackim Ramsau. "Wyjechaliśmy na zgrupowanie już dzień po świętach. Na szczęście trener pozwolił zabrać nam małżonki" - mówi dziennikowi.pl najlepszy polski biathlonista.

Polscy biathloniści nie mają lekko. Nie dość, że przez kilka miesięcy w roku są z dala od rodziny, nawet sylwestra spędzą za granicą. 27 grudnia wyjechali na obóz do austriackiego Ramsau szlifować formę przed kolejnymi zawodami Pucharu Świata. Ale nie narzekają na swój los. "Takie jest życie sportowca" - mówią zgodnie.

Tegoroczny sylwester będzie dla Tomasza Sikory wyjątkowy. Dzieci zostawił pod opieką dziadków w rodzinnym Wodzisławiu, a żonę zabrał do Austrii. "W tym roku trener zrobił dla nas wyjątek. I między jednym treningiem, a drugim pobędziemy trochę z żonami" - dodaje zawodnik Dynamitu Chorzów. Szykuje się sylwester w prawdziwie sportowym gronie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj