Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraiński zespół chce grać w polskiej lidze

12 października 2007, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lwów był kiedyś stolicą polskiej piłki. Być może już niedługo nasze kluby ligowe znowu będą jeździć do tego miasta na mecze ligowe. Na pomysł gry w polskiej ekstraklasie wpadł prezes lwowskich Karpat, Petro Dyminskij - informuje DZIENNIK.

Jest to jego odpowiedź na plany ukraińskich oligarchów, Rinata Ahmetowa i Hryhorija Surkisa, którzy wpadli na pomysł żeby połączyć ekstraklasę ukraińską z rosyjską. "Jestem temu przeciwny!" - mówi Dyminskij. "Nie wydaję mi się, żeby po czymś takim nasze kluby dostały więcej pieniędzy niż obecnie. Uważam, że lepiej byłoby połączyć ligę ukraińską z polską" - twierdzi prezes Karpat.

Dlaczego? "Żeby liczyć się w lidze rosyjskiej musielibyśmy mieć budżet w wysokości 30 mln dolarów. Czy nas na to stać? W Polsce budżety są niższe i każdy klub dostaje co sezon od telewizji Canal+ milion dolarów" - tłumaczy Dyminskij.

Ale do takiej fuzji raczej nie dojdzie. "Niestety, muszę zmartwić prezesa Karpat. Nie ma możliwości, żeby jego klub zagrał w Orange Ekstraklasie. FIFA i UEFA nigdy się nie zgodzą na to, żeby w naszej lidze grał klub z zagranicy. Nie ma także mowy o połączeniu ekstraklasy polskiej z ukraińską. Przynajmniej nie w strukturach UEFA" - mówi DZIENNIKOWI szef departamentu rozgrywek Ekstraklasy SA, Marcin Stefański.

W Europie jest tylko jeden przypadek, kiedy klub gra w rozgrywkach w innym kraju. Fiński zespół, gdzieś tam na odległej północy Europy, dostał zgodę na grę w rozgrywkach ligi rosyjskiej. Ale jest to piłka raczej amatorska i grają tam pod warunkiem, że nie awansują wyżej. Więcej w DZIENNIKU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj