Drużyna Real Sociedad San Sebastian to zbieranina typów spod ciemnej gwiazdy. W poniedziałek dwóch piłkarzy tego klubu, Adriano Rossato i Juanito straciło 1/3 swoich pensji. To kara jaką dostali za bójkę, do jakiej doszło w trakcie treningu. Na kolejną czeka Carlos Diogo, który pobił się w trakcie sobotniego meczu.
Rywalami Realu byli piłkarze Sevilli, a Carlosa - Luis Fabiano. Real wygrał 2:1, ale już bez swojego krewkiego gracza. Carlos Diogo wyleciał z boiska w końcówce meczu po tym, jak się rzucił z pięściami na rywala.
Teraz piłkarz ma wyrzuty sumienia. "Chciałbym prosić o wybaczenie. Kiedy wróciłem do domu, moja trzyletnia córka powiedziała - Tato, widziałam twoją bójkę w telewizji. Nie powinieneś tego robić. - To mnie zabolało najbardziej" - kajał się Carlos na poniedziałkowej konferencji prasowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl