Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Hołowczyc ma już sprawny samochód

12 października 2007, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mechanicy Krzysztofa Hołowczyca sprawili się na piątkę. Zreperowali pompę wodną, która nawaliła w samochodzie polskiego kierowcy. Dzięki temu "Hołek" mógł samodzielnie wystartować w trzecim etapie Rajdu Dakar.

Na wieść o awarii samochodu Hołowczyca, dwie inne polskie ekipy pospieszyły z pomocą. Kierowcy chcieli na zmianę holować zepsutego nissana do mety. A byłoby to bardzo trudne, bo poniedziałkowy etap liczył aż 649 kilometrów, z czego 205 to był odcinek specjalny.

Na szczęście mechanicy zdążyli przygotować samochód "Hołka". Ale Polak jeździł ostrożnie i nie znalazł się w czołówce najlepszych kierowców. Do mety dojechał na 90. miejscu ze stratą 1.16 do najlepszego, Giniela de Villiersa z RPA. W klasyfikacji generalnej, Polak jest 42. Liderem jest były rajdowy mistrz świata, Hiszpan Carlos Sainz.

Lepiej poszło polskim motocyklistom. Jacek Czachor zajął 18. miejsce i w "generalce" jest dziewiętnasty, zaś Marek Dąbrowski był 32. i zajmuje 28. miejsce. Liderem jest Hiszpan Esteve Puyol.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj