Dziennik Gazeta Prawana logo

Ważą się losy Jerzego Dudka

12 października 2007, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Najbliższe godziny mogą przynieść jakąś decyzję w sprawie przyszłości Jerzego Dudka" - mówi menedżer polskiego bramkarza, Jan De Zeeuw. Holender nie oglądał fatalnego meczu pucharowego Liverpoolu z Arsenalem Londyn, gdzie Polak aż 6 razy musiał wyjmować piłkę z siatki.

"Jurek jest oczywiście w kiepskim nastroju, bo przecież żaden bramkarz nie może się dobrze czuć, gdy wpuści sześć goli" - dodaje De Zeeuw. A Dudkowi kontrakt z Liverpoolem kończy się w czerwcu. Menedżer drużyny, Hiszpan Rafael Benitez jeszcze kilka tygodni temu proponował Polakowi przedłużenie umowy, ale właśnie ściągnął do klubu Włocha Daniele Padelliego z Sampdorii Genua.

A to oznacza, że Dudek byłby w ekipie "The Reds" zaledwie trzecim bramkarzem. "Nie chcę na razie komentować żadnych spekulacji na temat przenosin Jurka do VFB Stuttgart, czy HSV Hamburg. Poczekajmy najpierw na efekt rozmów z Liverpoolem. Na pewno sobie poradzimy, bo Dudek to ciągle uznana marka w Europie" - mówi "Faktowi" holenderski menedżer piłkarza.

Angielskie media podają, że Liverpool wycenia Dudka na 2 miliony euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj