Wojciech Skupień wygrał konkurs w japońskim Sapporo. Co prawda, nie pokonał ani Adama Małysza, ani Norwega Andersa Jacobsena, ani Austriaka Gregora Schlierenzauera. Skupień był najlepszy w turnieju Pucharu Kontynentalnego. Czyli narciarskiej drugiej lidze. Ale dobre i to.
Po pierwszej serii był dopiero czwarty w zawodach na średniej skoczni. Skoczył 90,5 metra. W drugiej serii wylądował na 98 metrze i wyprzedził Austriaka Daniela Lacknera oraz Japończyka Fumihisę Yumoto.
Wysokie miejsca zajęli też pozostali polscy skoczkowie. Rafał Śliż był 11., Marcin Bachleda 23., zaś Tomasz Pochwała 26. W klasyfikacji generalnej Pucharu Kontynentalnego najwyżej notowanym Polakiem jest Śliż, który zajmuje szóste miejsce. Skupień jest o dwa miejsca dalej. Prowadzi Norweg Morten Solem, który w Sapporo był dziewiąty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl