Władze najlepszej koszykarskiej ligi świata nie lubią awantur. Dlatego jak ktoś podpadnie, zaraz jest zawieszany. Na ogół ten los spotyka krnąbrnych koszykarzy. Teraz zawiesili... sędziego. Rodney Rodd został odsunięty na trzy mecze za wykonywanie obscenicznych gestów i bluzganie na kibiców.
Działo się to w trakcie meczu Portland Trail Blazers - Miami Heat (93:90). Sędzia wkurzył się na kibiców, którzy na niego buczeli, więc wykrzykiwał pod ich adresem obraźliwe teksty i pokazywał środkowy palec.
Za karę doświadczony Rodney Rodd nie będzie mógł prowadzić trzech meczów. Sędziowanie w NBA to bardzo dochodowe zajęcie, więc krewki arbiter odczuje to zawieszenie w kieszeni. Rodd jest sędziuje mecze NBA od dziewięciu sezonów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl