Nawet głowa państwa kibicowała naszym szczypiornistom. Prezydent Lech Kaczyński w towarzystwie prezydenta Niemiec wręczał reprezentantom Polski srebrne medale w trakcie ceremonii zakończenia mistrzostw świata w piłce ręcznej w Kolonii. A na koniec, po sportowemu, wymienił się szalikami z Horstem Koehlerem.
Prezydent Lech Kaczyński z małżonką przyjechali do Kolonii, gdzie polscy szczypiorniści walczyli z Niemcami o mistrzostwo świata. Po spotkaniu zawodnicy reprezentacji Polski weszli na parkiet boiska, gdzie odbywała się ceremonia wręczenia medali, w koszulkach z napisem na piersi - "brązowy 1982, srebrny 2007, złoty ???".
Po powrocie do kraju polska reprezentacja raz jeszcze spotka się z Lechem Kaczyńskim. 5 lutego o godz. 16 w Pałacu Prezydenckim prezydent przyjmie wicemistrzów świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|