Dziennik Gazeta Prawana logo

ZKŻ Zielona Góra: Beniaminek mocny tylko u siebie

13 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To będzie trudny sezon dla zespołu z Zielonej Góry. Beniaminek w przerwie między rozgrywkami nie zatrudnił żadnego dobrego żużlowca z zagranicy. Dlatego w walce o utrzymanie największym atutem zawodników ZKŻ będzie ich własny tor.

Bez zagranicznych gwiazd o zwycięstwa w lidze nie będzie łatwo. Amerykanin Billy Hamill najlepsze lata ma już za sobą. Natomiast Duńczyk Niels Kristian Iversen do tej pory na polskich torach niczym szczególnym się nie wyróżnił.

Liderem zespołu powinien być Piotr Protasiewicz, którego udało się sprowadzić do Zielonej Góry z Polonii Bydgoszcz. Tym samym ten doświadczony żużlowiec wrócił na stare śmieci. Razem z Grzegorzem Walaskiem będzie musiał wziąć na siebie ciężar zdobywania punktów.

Łatwiej o nie będzie w meczach na własnym stadionie. Zielonogórzanie już wiele razy pokazali, że na swoim podwórku potrafią wygrać z każdym przeciwnikiem. Trudniej będzie na wyjazdach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj