Bez zagranicznych gwiazd o zwycięstwa w lidze nie będzie łatwo. Amerykanin Billy Hamill najlepsze lata ma już za sobą. Natomiast Duńczyk Niels Kristian Iversen do tej pory na polskich torach niczym szczególnym się nie wyróżnił.
Liderem zespołu powinien być Piotr Protasiewicz, którego udało się sprowadzić do Zielonej Góry z Polonii Bydgoszcz. Tym samym ten doświadczony żużlowiec wrócił na stare śmieci. Razem z Grzegorzem Walaskiem będzie musiał wziąć na siebie ciężar zdobywania punktów.
Łatwiej o nie będzie w meczach na własnym stadionie. Zielonogórzanie już wiele razy pokazali, że na swoim podwórku potrafią wygrać z każdym przeciwnikiem. Trudniej będzie na wyjazdach.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
