Jedna z najbardziej utytułowanych pływaczek na świecie, Laure Manaudou, lada dzień przeprowadzi się do Turynu. Francuzka podpisała sześcioletni kontrakt z turyńskim klubem La Presse, w którym trenuje jej chłopak, Luca Marin. Niewykluczone, że już niedługo - właśnie dla ukochanego - mistrzyni i rekordzistka świata zmieni barwy narodowe.
"Jeśli Laure i Marin wezmą ślub - co nie jest wykluczone - pływaczka może wybrać starty w reprezentacji ojczyzny swego męża" - piszą włoskie gazety.
Według turyńskiej gazety "La Stampa", 20-letnia Manaudou przeniosła się do Włoch przez kłótnie z dotychczasowym trenerem, Philippe Lucasem, oraz chęć zamieszkania z
włoskim narzeczonym. A ponieważ pływaczka ma francuskie obywatelstwo, będzie mogła startować we Włoszech jedynie w zawodach klubowych.
Manaudou ma mieszkać we Włoszech przez sześć lat, nie zmieni jednak swych dotychczasowych sponsorów. Według turyńskiego dziennika, transfer Manaudou kosztował włoski klub 400 tys.
euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl