To koniec współpracy Tomasza Adamka z Bogusławem Bagsikiem. Jeden z najlepszych polskich bokserów nie chce mieć nic wspólnego ze swoim promotorem. Poszło jak zawsze o pieniądze.
"Zrywam kontrakt" - denerwuje się Adamek. "Zostałem oszukany przez Bagsika. Nie dość, że bardzo długo musiałem czekać na premię za zwycięską walkę, to nie dotrzymuje on innych umów. Nie ma planów na kolejną walkę i nic nie robi w tym kierunku" - powiedział "Faktowi" bokser.
Adamek związał się z Bagsikiem po tym, jak ten wykupił go od Dona Kinga. "Mam już dość oszustów. Teraz sam będę prowadzić swoje interesy. Prawdopodobnie będę walczył 13 października w Chicago na gali, którą organizuje King. <Dziadek> chce mi pomóc" - zdradza "Faktowi" Adamek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane