Lance Armstrong (RadioShack) na metę ósmego etapu
kolarskiego wyścigu Tour de France przyjechał ponad 10 minut po
zwycięzcy, Luksemburczyku Andym Schlecku (Saxo Bank). "Dziś straciłem
szanse na ósmy triumf" - przyznał na mecie Amerykanin.
Siedmiokrotny triumfator Tour de France, który do mety dotarł jako 61., w klasyfikacji generalnej jest 39., a jego strata do lidera Australijczyka Cadela Evansa wynosi 13.26.
Evans w niedzielę był szósty, a metę osiągnął m.in. wraz z głównym faworytem Wielkiej Pętli, zwycięzcą sprzed roku Hiszpanem Alberto Contadorem (Astana).
Jedyny Polak w stawce Sylwester Szmyd (Liquigas) był 47. Do zwycięzcy stracił 6.30.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|