Dziennik Gazeta Prawana logo

El. ME piłkarek ręcznych: Polki nie dały rady Czarnogórze

22 października 2011, 16:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Reprezentacja Polski w piłce ręcznej kobiet przegrała w Chorzowie z Czarnogórą 27:31 (15:18) w meczu grupy C eliminacji mistrzostw Europy.

Polki zaczęły kwalifikacje od wyjazdowej porażki z faworytem grupy, mistrzem świata Rosją 21:32. Reprezentacja Czarnogóry pokonała u siebie Wielką Brytanię 34:18. Trener Polek Kim Rasmussen podkreślał, że jego drużyna chcąc w Chorzowie wygrać, musi zagrać skuteczniej niż z Rosjankami. Duńczyk jeszcze podczas rozgrzewki rozmawiał ze swoimi zawodniczkami. Zegar w hali po uruchomieniu wskazywał wynik końcowy 38:24. Rzeczywistość okazała się boleśniejsza.

Zgodnie z oczekiwaniami zespół Czarnogóry grał bardzo agresywnie w obronie. Czasem przekraczając przepisy, bowiem w pierwszych 9 minutach Czarnogórzanki "złapały" sześć karnych minut. Ale to nie przeszkodziło im w prowadzeniu.

Polki cały czas musiały odrabiać straty. Ich trener nawet na chwilę zrezygnował z bramkarki, ale skończyło się to błyskawicznym podwyższeniem przewagi przez ekipę gości.

Trudna do zatrzymania była kołowa Czarnogóry Ana Djokić, największym zagrożeniem dla bramkarek rywali była Iwona Niedźwiedź (6 bramek w pierwszej połowie).

"Ten mecz możemy jeszcze wygrać" - przekonywał publiczność spiker. Polki nie potrafiły sforsować szczelnej obrony przeciwniczek, rzadko decydowały się na rzuty z dystansu. W efekcie rosła przewaga skuteczniejszych Czarnogórzanek (18:25 w 45. minucie). Od większych strat uchroniła drużynę gospodarzy bramkarka Patrycja Mikszto.

Losy spotkania wydawały się rozstrzygnięte, tymczasem biało-czerwone poprawiły grę w defensywie i rzuciły cztery bramki z rzędu. W końcówce zaczęły się prawdziwe emocje, jako że po trafieniu Karoliny Szwed w 57. minucie podopieczne Kima Rasmussena przegrywały już tylko 26:27. To był ostatni "zryw" jego drużyny. Decydujące słowo należało do rywalek.

Finały ME rozegrane zostaną w Holandii w grudniu 2012. Awans wywalczą dwa najlepsze zespoły z grupy.

Polska - Czarnogóra 27:31
Polska: Patrycja Mikszto, Anna Baranowska - Kaja Załęczna 3, Iwona Niedźwiedź 8, Joanna Dworaczyk 3, Lucyna Wilamowska, Klaudia Pielesz, Katarzyna Koniuszaniec 5, Joanna Obrusiewicz 2, Alina Wojtas, Karolina Szwed 4, Patrycja Kulwińska, Kinga Byzdra 2, Hanna Sądej,

Czarnogóra: Marina Vukcevic, Sonja Barjaktarovic, Mirjana Milenkovic - Radmila Miljanic 2, Jovanka Radicevic 2, Ana Djokic 8, Marija Jovanovic 1, Andjela Bulatovic 1, Maja Savic 3, Bojana Popovic 8, Katarina Bulatovic 5, Milena Knezevic 1, Majda Mehmedovic,

Sędziowali: Martin Gjeding i Mads Hansen (obaj Dania).

Kary: Polska - 6, Czarnogóra - 14 minut.

Widzów: 1000.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj