Najszybszy był w sobotę Nasser Al-Attiyah, który uzyskał czas 3:36.57. Katarczyk wynagrodził sobie niepowodzenie z czwartku, kiedy z powodu awarii Hummera stracił szansę walki o zwycięstwo na piątym etapie. Drugi był Amerykanin Ronny Gordon, a trzeci Francuz Stepahne Peterhansel.
Al-Attiyah powiedział: .
Hołowczyc i jego belgijski pilot Jean-Marc Fortin, którzy wygrali etap w czwartek, byli najszybsi na pierwszym pomiarze czasu w sobotę. Później spadli na dalsze miejsce, ale w drugiej części trasy wysunęli się na czwartą pozycję, którą utrzymali do mety, tracąc do zwycięzcy blisko 15 minut.
- powiedział Hołowczyc.
Podkreślił, że jest pod ogromnym wrażeniem szybkości Hummerów. "Gdy mijał mnie Gordon, jak zmieniliśmy koło, to jakby przeleciała koło nas rakieta. To prawdziwe potwory! Mają jakąś nieprawdopodobną moc i jak dalej będą tak odrabiać straty, to szykuje się walka o każdą sekundę. W niedzielę dzień przerwy, więc trzeba obmyślić dobrze taktykę na drugą połowę rajdu".
W piątek nie odbył się szósty etap rywalizacji z powodu niekorzystnych warunków atmosferycznych.
Wyniki 7. etapu (odcinek specjalny 419 km):
samochody 1. Nasser Al-Attiyah (Katar/Hummer) 3:26.57 2. Robby Gordon(USA/Hummer) strata 7.30 3. Stephane Peterhansel (Francja/Mini) 7.53 4. Krzysztof Hołowczyc (Polska/Mini) 14.57 5. Nani Roma (Hiszpania/Mini) 15.19 6. Giniel de Villiers (RPA/Toyota) 20.59
klasyfikacja generalna po 7 etapach 1. Stephane Peterhansel (Francja/Mini) 15:32.53 2. Krzysztof Hołowczyc (Polska/Mini) strata 11.22 3. Robby Gordon (USA/Hummer) 13.09 4. Juan Roma (Hiszpania/Mini) 18.05 5. Giniel de Villierson (RPP/Toyota) 34.07 6. Nasser Al-Attiyah (Katar/VW Touareg) 42.54