Z powodu awarii wspomagania układu hamulcowego w Mini All4Racing Krzysztof Hołowczyc zatrzymał się na 48. kilometrze 10. odcinka specjalnego Rajdu Dakar, prowadzącym z Iquique do Arici (długość 377 km + 317 km dojazdu). Polski kierowca stracił prawie godzinę.
W samochodzie zawodnika Orlen Teamu uszkodzeniu uległ przewód układu wspomagania. Po prowizorycznej naprawie olsztynianin wrócił na trasę. Na pierwszym pomiarze czasu miał 51 minut straty do lidera.
Na drugim punkcie kontroli czasu wśród kierowców samochodów prowadził Hiszpan Nani Roma, drugi był lider Francuz Stephane Peterhansel (obaj Mini) - ze stratą około 1.30. Hołowczyc jeszcze do niego nie dotarł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: Rajd Dakar
Powiązane
Zobacz
|