Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura zajmie się błędami przy porodzie córeczki olimpijczyka

29 listopada 2012, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartłomiej Bonk
Bartłomiej Bonk/Newspix
Na razie w szpitalu ginekologicznym w Opolu stanowiska stracili ordynator oddziału patologii ciąży i jego zastępca. Ale to nie koniec sprawy. Dyrektor szpitala zapowiada doniesienie do prokuratury. Przy porodzie bliźniaczek - córek brązowego medalisty olimpijskiego z Londynu Bartłomieja Bonka popełniono błędy.

Żona polskiego sztangisty urodziła bliźniaczki. Do szpitala trafiła przed terminem. Jej lekarz prowadzący sugerował cesarskie cięcie, ale w szpitalu - mimo próśb kobiety i jej męża - nie zgodzono się na to.

Niestety młodsza z bliźniaczek urodziła się z niedotlenieniem, bo za długo pozostawała w łonie matki. Nadal jest w bardzo ciężkim stanie i walczy o życie.

- tak Aleksandra Kozok wyjaśnia w RMF FM decyzję o odwołaniu dwóch lekarzy ze swojej placówki.

Teraz sprawą zajmie się też prokuratura.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Tematy: Bonk
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj