Wstyd i hańba. Trzech rumuńskich bokserów okradło supermarket w Chicago. Za karę władze międzynarodowego pięściarstwa zdyskwalifikowały dożywotnio zawodników. Cała sprawa wydarzyła się podczas mistrzostw świata rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych.
Policja nie ujawniła, co dokładnie ukradli Rumuni. Funkcjonariusze pokazali tylko kasetę, na której widać, że bokserzy nie zamierzają płacić za zakupy. Teraz spotka ich za to kara. Dożywotnia dyskwalifikacja i wykluczenie z mistrzostw świata.
Ale na tym nie koniec. Władze międzynarodowego boksu piętnują także trenerów ekipy z Bukaresztu. "Przecież takie zachowanie przynosi wstyd całemu sportowi. Nie możemy tego akceptować. Szkoleniowcy powinni pilnować swoich zawodników" - napisano w komunikacie Międzynarodowej Federacji Boksu Amatorskiego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane