Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi siatkarze rozgromili Belgów 3:0

30 listopada 2007, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na mistrzostwach Europy dostaliśmy tęgie lanie od Belgów. W piątek był srogi rewanż. W drugim meczu turnieju w Szombathely nasi siatkarze rozgromili rywali 3:0 (25:22, 25:18, 25:19). To drugie z rzędu tak efektowne zwycięstwo biało-czerwonych. W półfinale turnieju zmierzymy się z Węgrami.

W czwartek Polacy nie zawiedli. Choć nie grali porywająco, to i tak gładko rozprawili się z Danią. W piątek czekał ich mecz z Belgią, którą jeszcze przed mistrzostwami Europy traktowaliśmy z przymrużeniem oka, ale po tym, co wydarzyło się w Moskwie, nic już nie jest tak jak dawniej.

Na szczęście nasi siatkarze wracają do formy. Nie mają wyjścia. Turniej w Szombathely muszą wygrać, żeby mieć szansę na awans do igrzysk olimpijskich. W pierwszym secie byli wyraźnie lepsi. Wygrali 25:22.

W drugiej partii Mariusz Wlazły i spółka grali jeszcze lepiej. Szybko wyszli na kilkupunktową przewagę i bez problemów dowieźli ją do końca. W trzecim secie również byli poza zasięgiem. Szkoda tylko, że tak grają dopiero teraz, a nie na mistrzostwach Europy.

W sobotnim półfinale turnieju w Szombathely, nasi siatkarze zagrają z Węgrami. W drugim meczu Finowie zmierzą się z Belgami. Zwucięzca całego turnieju awansuje do kolejnego turnieju eliminacyjnego.

(25:22, 25:18, 25:19)
Paweł Zagumny, Michał Winiarski, Sebastian Świderski, Mariusz Wlazły, Daniel Pliński, Wojciech Grzyb, Krzysztof Ignaczak (libero)
Frank Depestele, Gert Van Walle, Christof Van Goethem, Kristof Hoho, Wouter Verhelst, Jo Vande Craen, Manuel Callebert (libero)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj