Dziennik Gazeta Prawana logo

Uraz Wlazłego nie jest zbyt groźny

4 grudnia 2007, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Są dwie wiadomości - dobra i zła. Zła jest taka, że Mariusz Wlazły może zapomnieć o grze w siatkówkę do końca roku. Dobra to taka, że będzie gotowy do styczniowego turnieju eliminacyjnego w Izmirze. "Szampon" ma skręcony staw skokowy.

W trakcie półfinałowego meczu z Węgrami w Szombathely, Mariusz Wlazły nieszczęśliwie skoczył do bloku. Kiedy upadł, to już nie mógł się podnieść. Z parkietu znieśli go koledzy z drużyny. W szpitalu lekarze prześwietlili mu kostkę. Okazało się, że "Szampon" ma skręcony staw skokowy.

Oznacza to, że w tym roku już nie zagra w siatkówkę ani w Skrze Bełchatów, ani nie będzie mógł trenować z reprezentacją. "Na szczęście wykluczyliśmy wszelkie dodatkowe uszkodzenia, zarówno ścięgien, jak i stawów. Leczenie będzie prowadzone w klubie, zaś o tym, przez jaki czas Mariusz Wlazły będzie wyłączony z treningów zdecyduje kolejne badanie zaplanowane za dwa tygodnie" - powiedział PAP lekarz reprezentacji Polski Grzegorz Adamczyk.

Wlazły powinien być gotowy do gry w styczniu. To bardzo ważna informacja. Oznacza, że siatkarz będzie mógł zagrać w turnieju eliminacyjnym w tureckim Izmirze. Zwycięstwo w tych zawodach da naszej drużynie awans do przyszorocznych igrzysk olimpijskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj