Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasze szczypiornistki regenerują siły

7 grudnia 2007, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nasze szczypiornistki dają z siebie wszystko na mistrzostwach świata. Jak mówią kibice - stają na uszach. Dlatego w piątek dostały wolne od trenera Zenona Łakomego - dowiedział się dziennik.pl. Muszą dojść do siebie przed sobotnim meczem z Koreankami.

W czwartkowym meczu z Węgierkami (26:28) najbardziej ucierpiała Dorota Malczewska. Liderka naszej obrony została brutalnie potraktowana przez jedną z rywalek. Na kolanie zrobił jej się wielki krwiak i Malczewska kuśtyka. Kibice muszą trzymać kciuki, żeby wyzdrowiała do meczu z Koreankami.

W piątek trener dał odpocząć naszym piłkarkom. Zrezygnował z zaplanowanych treningów. Po śniadaniu szczypiornistki poszły na spacer. Ale długo nie chodziły. W Dijon leje i zawodniczki wróciły przemoczone.

Wieczorem obejrzą na wideo mecze Koreanek, z którymi zmierzą się w sobotę (godz. 16.30). "Nikt nie musi nas przekonywać, że to spotkanie trzeba wygrać. Jeżeli będziemy miały dość sił i szczęścia, to będzie dobrze" - powiedziała dziennikowi.pl Karolina Kudłacz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj