Dziennik Gazeta Prawana logo

Nasi piłkarze mogą zabrać żony na Euro 2008

15 grudnia 2007, 01:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze reprezentacji Polski mogą odetchnąć z ulgą. Trener Leo Beenhakker nie zamierza przez cały turniej trzymać ich zamkniętych na cztery spusty. Nasi kadrowicze w czasie Euro 2008 będą mogli spotykać się ze swoimi żonami, narzeczonymi i dziewczynami. "Trzymanie piłkarzy przez cały czas odizolowanych od świata podczas takiego turnieju jak mistrzostwa Europy byłoby po prostu głupotą" - twierdzi selekcjoner reprezentacji.

Do Euro 2008 jeszcze pół roku, ale polscy piłkarze już powoli zastanawiają się, czy Leo pozwoli im wziąć ze sobą swoje lepsze połówki. Mogą jednak być spokojni. Holender nie ma nic przeciwko ich spotkaniom z ukochanymi podczas turnieju w Austrii i Szwajcarii.

"Czy pozwolę zabrać piłkarzom żony lub dziewczyny? Rozumiem, że zawodnicy nawet podczas takiego turnieju będą potrzebowali chwil intymności. Nie zamierzam stawiać im przeszkód. Zastanawiam się, jak uregulować tę kwestię. Na szczęście do finałów mistrzostw Europy mamy jeszcze trochę czasu" - mówi "Faktowi" szkoleniowiec.

Holender nie wyobraża sobie sytuacji, w której jego zawodnicy w trakcie turnieju nie mieliby czasu dla siebie. "Łącznie z przygotowaniami będziemy przecież przebywali ze sobą w jednej grupie przez cztery czy nawet pięć tygodni. To normalne, że każdy musi mieć prawo do prywatności, żebyśmy nie udusili się we własnym sosie. To chyba normalne i nic w tym nadzwyczajnego" - tłumaczy Beenhakker.

Wcześniej różnie bywało. Podczas ostatnich dwóch mundiali w Korei i w Niemczech nasi piłkarze musieli sobie radzić bez żon lub dziewczyn. I dwukrotnie jako pierwsi odpadaliśmy z turnieju. Ale do trzech razy sztuka. Tym razem ma być inaczej. Leo ma zupełnie inne podejście do tej sprawy I nie zamierza trzymać naszych graczy podczas Euro 2008 pod kloszem. "Reprezentacja Polski to przecież nie więzienie, w którym zamyka się ludzi na parę tygodni" - twierdzi Don Leo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj