Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska Wigilia w Atenach

24 grudnia 2007, 11:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na co dzień są boiskowymi rywalami, ale na święta zapominają o klubowych waśniach. Michał Żewłakow i Arkadiusz Malarz - bo o nich mowa - Wigilię spędzą razem.

Żewłakow grający w Olympiakosie Pireus i Malarz z Panathinaikosu Ateny niestety święta muszą spędzić z dala od Polski. W Grecji gra się bez przerwy, więc piłkarze o zimowej przerwie mogą tylko pomarzyć.

Na szczęście Wigilię spędzą razem, mimo że ich kluby - delikatnie mówiąc - największą sympatią siebie nie darzą. "Dla mnie nie ma znaczenia, że Arek gra w Panathinaikosie. Jest moim dobrym kolegą, a poza tym to kibice się nie lubią, a nie piłkarze" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" reprezentacyjny obrońca. Jednak żeby uniknąć zbytecznych komentarzy, nie ropowiadałem wśród zawodników Olympiakosu, kto będzie moim gościem 24 grudnia" - śmieje się Michał.

Wigilia nie może oczywiście obejść się bez prezentów. Te, zgodnie z umową piłkarzy, mają składać się z dwóch części: jednego śmiesznego i jednego poważnego. "Nie powiem co kupiłem Michałowi, bo jeszcze znajomi z Polski dowiedzą się i zdradzą szczegóły. Z niespodzianki nic by nie wyszło" - mówi bramkarz Panathinaikosu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj