Kolejna tragedia na piłkarskich boiskach. Po meczu ligi szkockiej pomiędzy Motherwell i Dundee United (5:3) zmarł kapitan drużyny gospodarzy, Phil O'Donnell. 35-letni pomocnik zasłabł w 78. minucie spotkania, kilka minut później zmarł w drodze do szpitala.
Do tragedii doszło w momencie, gdy O'Donnell schodził w 78 minucie z boiska i miał być zastąpiony przez Marca Fitzpatricka. Piłkarz był jeszcze reanimowany na stadionie. Niestety zmarł w karetce w drodze do szpitala. "Nie znamy przyczyn zgonu, to wielka tragedia" - poinformował członek władz klubu Bill Dickie.
O'Donnell zaczynał sportową karierę jako 18-latek w 1991 roku w klubie Motherwell. Trzy lata później przeszedł do Celticu Glasgow, był także zawodnikiem Sheffield Wednesday, skąd w 2004 roku powrócił do Motherwell. W reprezentacji Szkocji zagrał w jednym meczu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|