Dziennik Gazeta Prawana logo

Jesteśmy potęgą w racketlonie

30 grudnia 2007, 21:11
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W racketlonie nie mamy sobie równych. Nasi sportowcy zdobyli aż dziewięć medali na mistrzostwach świata w Rotterdamie. Sylwia Borek, Marta Jeż, Rafał Rykowski i Grzegorz Sylwestrzak wrócą do Polski ze złotymi krążkami.

Sylwia Borek mimo, że ma dopiero 17 lat, to z łatwością ogrywa starsze rywalki. W kategorii do 16 lat furorę robi jej 13-letnia siostra Sylwia, która zdobyła tytuł wicemistrzyni świata.

Racketlon to nowy sport. Uprawia się go dopiero od połowy lat 90. To połączenie tenisa stołowego, badmintona, squasha i tenisa ziemnego. W każdej z dyscyplin gra się po jednym secie - od najlżejszej rakiety do najcięższej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj