Przestał pić i znów zaczął wygrywać w Pucharze Świata. Bode Miller odstawił na bok alkohol, co bardzo pozytywnie wpłynęło na jego formę sportową. Amerykanin w sobotę odniósł pierwsze w tym sezonie zwycięstwo podczas biegu zjazdowego.
"Latem Bode zapewniał mnie: <stary, przestaję pić>. Wtedy wszyscy się z tego śmialiśmy, teraz przekonaliśmy się jednak, że mówił prawdę" - opowiada dyrektor sportowy zawodów i przyjaciel Amerykanina, Rainer Salzberger.
Z Millera mogliby wziąć przykład brazylijscy piłkarze, którzy nie stronią od alkoholu. Ostatnio z piwem w ręku przyłapano dwie gwiazdy "Canarinhos", Ronaldo i Adriano.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|