Polscy skoczkowie wreszcie mają dzień wolny. Po czterech dniach kwalifikacji i konkursów mogą odpocząć od Turnieju Czterech Skoczni. Adam Małysz i spółka zwiedzanie Innsbrucka skończyli w... Media Markcie - dowiedział się dziennik.pl.
Zarówno w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen nie mieli zbyt dużo czasu dla siebie. Ale w środę wreszcie mogli sobie odpocząć. Zamiast siedzieć w hotelu Adam Małysz i spółka poszli do supermarketu ze sprzętem elektronicznym.
W czwartek znowu będą skakali. O godzinie 13.45 rozpoczną się kwalifikacje do piątkowego konkursu (godz. 13.45). Rok temu Małysz zajął na skoczni Bergisel 6., a Kamil Stoch 15. miejsce. Może tym razem będzie lepiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane