Trener Beenhakker ma trudny wybór, bo obaj bramkarze prezentują bardzo dobry poziom i grają w dobrych klubach. "Jestem ambitny, zawsze chcę grać i na moim miejscu każdy by był lekko zły. Gram, jak najlepiej potrafię, występuję w poważnych rozgrywkach, staram się" - mówi "Przeglądowi Sportowemu" Tomasz Kuszczak.
Bramkarz Manchesteru miejsce w polskiej bramce chce wywalczyć na boisku, a nie w mediach. "Po prostu robię wszystko, żeby Leo Beenhakker miał poważny ból głowy. A publicznych pretensji proszę się nie spodziewać. Nie będę załatwiać sobie miejsca w kadrze przez gazety i telewizję. Wolę zagrać dobry mecz na boisku" kończy Kuszczak.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.