Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabiją się, jak nie zagrają na mundialu

3 stycznia 2008, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Motywacji im nie zabraknie. Piłkarze z chińskiej reprezentacji uroczyście przyrzekli, że albo awansują do mistrzostw świata w 2010 roku, albo... odbiorą sobie życie.

Teraz nie będzie litości. "Ślubujemy awans do mistrzostw świata, który jest naszym najwyższym celem. Przysięgamy na naszą śmierć wkroczyć na krwawą drogę obrony honoru naszej ojczyzny i realizacji naszych młodzieńczych marzeń" - tak przysięgali chińscy piłkarze.

Ale awansować do mundialu nie będzie łatwo. Chińczycy zagrają w jednej grupie z Australią, Iranem, który jest mistrzem Azji i Katarem, który wygrał Igrzyska Azjatyckie. "Układ grup jest najgorszy w historii naszej reprezentacji. Losowanie to wielki szok dla naszej piłki" - żalił się po losowaniu menedżer Chińczyków Wei Shaohui, cytowany przez blog zczuba.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj