Dziennik Gazeta Prawana logo

Olisadebe na cypryjskim dnie

4 stycznia 2008, 11:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeszcze kilka lat temu był bohaterem całej Polski. Dziś Emmanuel Olisadebe to cień zawodnika, który zapewnił nam awans do mistrzostw świata 2002. Były reprezentant kraju nie radzi sobie nawet w słabiutkiej lidze cypryjskiej.

Olisadebe miał na Cyprze przypomnieć sobie, jak gra się w piłkę. Bo co do tego, że grać w nią potrafi jak mało kto, nikt chyba nie ma wątpliwości. Początkowo wszystko układało się znakomicie. "Oli" w debiucie strzelił dwie bramki w ciągu dwóch minut i... się zaciął. "Nie wiem, o co chodzi" - mówi rozgoryczony Olisadebe. "Może problem jest w tym, że tu gra się inaczej. Normalnie są obrońcy, pomocnicy, napastnicy. A w moim cypryjskim zespole nie ma na przykład... skrzydłowych. W ogóle! W jednym miejscu ścisk, a na bokach pusto. Ciężko w takiej sytuacji dostać dobre podanie pod bramką" - dodaje napastnik.

Były reprezentant Polski, który na wyspę Afrodyty trafił tylko po to, by wrócić do wielkiej formy i na nowo się wypromować, boi się, że jak tak dalej pójdzie, to zostanie na Cyprze dłużej. "Spędziłem tu na razie pół roku i nie zanosi się na zmiany w najbliższym czasie. Nie ma się co czarować, im dłużej tu zostanę, tym szansa na zmianę będzie mniejsza" - powiedział Olisadebe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj