Lista klubów, które chciały kupić Artura Boruca jest długa. Ale AC Milan, Arsenal Londyn, czy Tottenham mogą na razie zapomnieć o polskim bramkarzu. Boruc przedłużył właśnie kontrakt z Celtikiem Glasgow do 2011 roku.
Najpewniej poszła za tym podwyżka, ale Artur Boruc nie chce się wypowiadać na ten temat. "Jestem wdzięczny Celtikowi, bo to kiedyś władze tego klubu postawiły na mnie. Dlatego postanowiłem przyjąć zaproponowane mi nowe, korzystne warunki i przedłużyć umowę na 3 kolejne lata" - napisał na swojej stronie internetowej.
W klubie nie posiadają się ze szczęścia. "Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Artur zdecydował się podpisać kontrakt - powiedział, dyrektor wykonawczy Celtiku Peter Lawwell cytowany przez serwis futbol.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane