Zwolnić Koemana, przywrócić do zespołu Canizaresa, Angulo i Albeldę! - tego żądają od prezydenta Valencii kibice "Nietoperzy". Jeśli nie posłucha, zapowiadają falę protestów. Pierwsza demonstracja już się odbyła. Napięcie w Walencji rośnie.
Fani z Walencji nie mogą zapomnieć o słabych wynikach zespołu, osiąganych pod wodzą holenderskiego szkoleniowca, Ronalda Koemana.
Kibiców oburzyło jeszcze jedno - Koeman zdecydował się odsunąć od drużyny największe gwiazdy zespołu - Canizaresa, Albeldę, Angulo. Tego było już za wiele.
W dniu meczu z Levante pod klubem zebrało się ponad 300 fanów. A to dopiero początek naszych manifestacji - zapowiadają. Kibice nawołują prezydenta Solera, by poszedł po rozum do głowy i natychmiast pozbył się Koemana.
Gdy po meczu z Levante z klubu wyszedł David Albeda, tłum zawył z radości. Kibice zapewnili piłkarza,że wciąż uważają go za legendę klubu i murem stoją za nim w sporze ze szkoleniowcem - informuje serwis As.com.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|