Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak szybko dookoła świata nie płynął jeszcze nikt

10 stycznia 2008, 18:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Francuski żeglarz Francis Joyon, który próbuje pobić rekord w samotnym rejsie dookoła świata bez zawijania do portów, jest coraz bliźszy celu swojej podróży. W czwartek, po dwóch miesiącach morskiej żeglugi Francuz minął równik i pozostał mu już "tylko" odcinek na północnym Atlantyku.

Joyon, który żegluje 30-metrowym trimaranem IDEC, wyruszył w rejs 23 listopada z Brestu i w tym porcie spodziewany jest między 18 a 20 stycznia. Jeżeli dopłynie na czas, to pobije rekord należący do Ellen MacArthur. Brytyjka samotnie opłynęła świat w 71 dni, 14 godzin, 18 minut i 33 sekundy.

Francuz pobił już w drodze kilka rekordów. By dotrzeć z Przylądka Dobrej Nadziei do Przylądka Leeuwin w Australii potrzebował 7 dni, 8 godzin i 12 minut. Tak szybko Oceanu Indyjskiego nie przepłynął jeszcze nikt, nawet wieloosobowe załogi. Ustanowił także rekord dobowy (ale tylko w kategorii samotnych żeglarzy), pokonując również na Oceanie Indyjskim dystans 614 mil (1105 km).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj