Dziennik Gazeta Prawana logo

Fabiański jeszcze poczeka na swoją szansę

11 stycznia 2008, 20:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Fabiański nie zasiądzie jednak na ławce rezerwowych Arsenalu Londyn. Niemiec Jens Lehmann zrezygnował z przenosin do Dortmundu, a wygrać z nim rywalizację będzie naprawdę trudno...

Lehmannn twierdzi, że nie chce iść do Borussii z powodów osobistych. Wszystko jednak wskazuje na to, że bramkarz przestraszył się reakcji kibiców z Dortmundu, którzy od kilku dni protestowali przeciwko zatrudnieniu golkipera z Arsenalu.

Niemiec uzgodnił już z Borussią warunki umowy. Chciał za wszelką cenę wrócić do ojczyzny, by zagrać na Euro 2008. Pozostając w Arsenalu takiej gwarancji nie ma - stracił bowiem miejsce w pierwszej jedenastce na rzecz Hiszpana Manuela Almunii.

Odejście Lehmana przyniosłoby korzyści reprezentantowi Polski, Łukaszowi Fabiańskiemu. Zająłby on miejsce na ławce rezerwowych Arsenalu. Teraz jednak wygląda na to, że nadal oglądać będzie mecze swojej drużyny z trybun.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj