Dziennik Gazeta Prawana logo

Robert Mateja został... przedskoczkiem

16 stycznia 2008, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Trzykrotny olimpijczyk, piąty zawodnik mistrzostw świata i wielokrotny uczestnik Pucharu Świata. 34-letni Robert Mateja wraca na światowe obiekty jako... przedskoczek. "To żadna ujma. Skoro jest możliwość, to chętnie sobie skoczę" - mówi Polak.

Mateja cieszy się, że znów ma okazję do skakania. "U nas nie ma do tego warunków. Średnia krokiew jest nieczynna, bo ktoś rozdeptał cały rozbieg. Pewnie wszedł nocą i chciał sobie coś popróbować. Na Wielką Krokiew też nie wpuszczają, bo za tydzień są tam zawody" - mówi "sport.pl" zawodnik.

Dlaczego organizatorzy wybrali do tej roli Polaka? "Młodych przedskoczków bierze się na mniejsze skocznie, a na największe wolą bardziej doświadczonych. Trzeba w życiu trochę skoków oddać, by być przedskoczkiem na mamucie" - wyjaśnia Mateja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj